Wpisz aby wyszukać

Próba tężyczkowa – o czym mowa w praktyce?

Podziel się

Tężyczka to bardzo niebezpieczna choroba układu mięśniowego. Jej objawy w najgorszej fazie mogą nawet zagrażać życiu, przez co niezwykle ważne jest wykonanie odpowiednich badań, jeśli objawy mogą wskazywać, że zaraziliśmy się tą chorobą. Mowa tu na przykład o próbie tężyczkowej. Co to dokładnie za badanie i czemu tężyczka jest tak niebezpieczna?

Na czym polega próba tężyczkowa?

Badanie, jakim jest próba tężyczkowa w Gdańsku to tak zwana elektromiografia. Wykorzystuje ono specjalną igłę z elektrodą do zarejestrowania czynności mięśni i wykrycia tężyczki. Całe badanie rozpoczyna się od założenia pacjentowi, który jest w pozycji leżącej opaski uciskowej oraz uziemiającej. Następnie wkłuwa się cieniutką igłę w mięsień międzykostny I grzbietowy, czyli pomiędzy kciuk, a palec wskazujący.

Gdy igła jest na miejscu na bieżąco mierzy czynność mięśnia. Dzięki temu lekarz ma od razu dostęp do wyników badanie i może stwierdzić, czy pacjent faktycznie choruje na tężyczkę. Takie badanie wykonywane jest na przykład w gabinecie Dobra Diagnostyka, który możemy znaleźć w Gdańsku.

Dlaczego tężyczka jest tak groźna?

Tężyczka jest chorobą, która dotyczy układu mięśniowego. Jesteśmy na nią narażeni poprzez niedobór wapnia oraz magnezu. Jej objawy potrafią być naprawdę niebezpieczne i dzielimy je na dwie grupy. Mają one postać utajoną lub jawną. Objawy utajone to na przykład przewlekłe skurcze i bóle mięśni, niepokój, jąkanie się, drżenie rąk, zaburzenia krążenia, zmęczenie, czy też nawet ataki paniki.

Równie niebezpieczne są objawy o postaci jawnej. Mowa tu na przykład o nagłych napadach bardzo silnych skurczy mięśni nóg, rąk oraz całej twarzy. Mogą być one niemożliwe do opanowania. Jedne z pierwszych objawów to z kolei mrowienie w palcach oraz w okolicach ust. Oprócz tego pojawiają się bóle głowy, stany lękowe, czy też skurcze mięśni krtani, które w najgroszym wypadku są w stanie uniemożliwić oddychanie pacjentowi, a w efekcie spowodować nawet poważne zagrożenie życia.

Skomentuj